Gazeta Dywicka z dnia 02.11.2006 r. „W kajaku i na rowerze”

(…) 29 sierpnia ruszyliśmy zgodnie z założeniem sekcji rowerowej „śladami przeszłości”. Udaliśmy się na grodziska Pruskie do Barczewka. A oto relacja jednej z uczestniczek.
Monika Prokopska – „Po godzinie 9.00 wyruszyliśmy spod szkoły na rajd do Barczewka. O 11.00 spotkaliśmy się z Panem Robertem Klimkiem, który pokazał nam grodziska pruskie. Dowiedzieliśmy się, że pierwsze grodzisko „Starym Miastem” (Alt Stadt), położone jest w pobliżu jeziora Wadąg. Dostęp do miasteczka zabezpieczał parów wyżłobiony przez rzekę Orzechówkę. Naprzeciw po stronie zachodniej widoczne jest obniżenie terenu – tam kiedyś stała brama wjazdowa. Pan Robert K. pokazał nam również widoczny kawałek suchej fosy od strony północnej. Grodzisko w Barczewku było osiedlone przez Galindów i wchodziło w skład ziemi Gunelauke (grodu pruskiego). Gród ten założono w 1325 roku jako początek miasta Barczewo (wcześniej niż Olsztyn). W centralnym miejscu stał kościół a wokół domki. W 1354 r. dwaj książęta litewscy Kiejstut i Olgierd najechali na gród i zniszczyli go doszczętnie. Barczewo zostało ulokowane ponownie 10 lat później 6 km od tego miejsca. Drugie grodzisko, które zobaczyliśmy, położone jest w odległości 1,5 km na zachód od Barczewka nad jeziorem Wadąg, które stanowiło naturalną fortyfikację. Gdy przykucnęliśmy to Pan Robert pokazał nam i uświadomił, że ma ono układ lekkiej misy lub elipsy. Ta osada przypuszczalnie użytkowana była przez jedno pokolenie we wczesnym średniowieczu. W trakcie tej niezwykłej lekcji nasz nauczyciel historii zwrócił nam uwagę na problem ochrony zabytków i dziedzictwa archeologicznego.
Podziękowaliśmy panu Robertowi za nietypową lekcję historii i wróciliśmy do domu.
Koordynatorem rajdów i spływów była Pani Mariola Grzegorczyk a przewodnikiem i opiekunem Pani Urszula Nikiel.

Mery