Gazeta Giżycka z dnia 16-19.10.2006 r., „Epoka żelaza nad Gołdapiwem”

Robert Klimek, dawny mieszkaniec Kruklanek z sukcesami realizuje swoje historyczne pasje. Na terenie gminy w sezonie letnim odkrył osadę nad brzegiem jeziora Gołdopiwo z wczesnej epoki żelaza.
Odkrycie nawodnej osady było dziełem przypadku, ale zapewne nikt inny, nie posiadający takiego doświadczenia, nie skojarzył by sobie widoku fragmentów glinianych skorup leżących w wodzie z osadą sprzed 2500 tysiąca lat. Do tego trzeba mieć odpowiednią wiedzę, by takie rzeczy nie umykały uwadze.
– Podpływałem do brzegu kajakiem i spostrzegłem około 5 metrów od brzegu fragmenty naczyń – opowiada Robert Klimek. – Zebrałem około dwudziestu takich fragmentów. Przypuszczam, że są to pozostałości po osadzie, która musiała tu istnieć około 500 – 200 p.n.e. Dotąd miejsce to nie było znane archeologii.

Grodziska i osady
O odkryciu został powiadomiony Wojewódzki Konserwator Zabytków zgodnie z ustawą o ochronie zabytków. Podobnie jak i o innym odkryciu dokonanym minionego lata, czyli osadzie z okresu krzyżackiego w Grądach Kruklaneckich.
– Zastanawiające jest, że przysiółek powstał w siedemnastym wieku, a w okresie krzyżackim nie była w okolicy Kruklanek prowadzona akcja osadnicza. – mówi Robert Klimek – Do tego można dołączyć jeszcze dwie osady, które mi zgłosił Andrzej Sulej, nauczyciel z Boćwinki, prezes Stowarzyszenia „Puszcza Borecka” – jedną z Sołtman, gdzie natrafił na materiał ceramiczny z okresu krzyżackiego, kilka fragmentów pochodzących z czasów Prusów, a wieś została założona w 1546 r., i stanowisko ulokowane na wschodnim brzegu jeziora Żywy, pochodzące z okresu wpływów rzymskich na naszych ziemiach, czyli drugi-czwarty wiek naszej ery. Do tego można dołączyć średniowieczne obiekty obronne znajdujące się na Mamrach i wzmiankowane w dawnej literaturze niemieckiej – po drugiej wojnie światowej zapomniane, które udało mi się zweryfikować na przełomie 2005/6 r., grodzisko na Wyspie Kormoranów – Wysoki Ostrów – plus nieznany wcześniej pogański kamień ofiarny, relikty krzyżackiej wieży obserwacyjnej na wyspie Duży Ostrów.

Moje Kruklanki
– Pochodzę z Kruklanek i bardzo chętnie odwiedzam swoją miejscowość – dodaje Robert Klimek. – Jest to również okazja do wędrówek i odkryć. Ale muszę stwierdzić, że w okolicach Kruklanek grodzisk nie odnalazłem.

Sławomir Kędzierski