Nasz Olsztyniak, nr 487, z dnia 9.03.2008 r., „Tropiciel historii”

Nasz OlsztyniakArcheologia to jego pasja. Robert Klimek z wykształcenia archeologiem nie jest, ale ma na swoim koncie dużo cennych odkryć. O osadach nawodnych i podwodnych poszukiwaniach opowie w poniedziałek w Szkole Nurkowania Aquamania…Robert Klimek to pasjonat „Tajemnic Dawnych Prusów”, zajmuje się odnajdywaniem staropruskich grodzisk i szlaków. Wędrując dawnymi szlakami przez pola i lasy – odpoczywa. A przy okazji zbiera dokumentację, której nie powstydziłby się profesjonalny historyk.
– Wszystko zaczęło się w 2000 roku – wspomina Robert Klimek. – Zacząłem wtedy dużo spacerować, jeździć po okolicy. W ten sposób powoli odkrywałem na nowo historię, miejsca, które przez setki lat nie były odkryte. Zdarzało się, że robiłem 15 kilometrów dziennie.
W kręgu jego zainteresowań znalazło się wszystko to, co było związane z osadnictwem pruskim, m.in. grodziska i wały podłużne. Były to stosowane w średniowieczu umocnienia ziemne, bardzo często zaopatrzone w palisadę. Często pełniły rolę obronną. Po ich rozmieszczeniu można było również ustalić, jak przebiegały drogi w dawnych Prusach. Takie umocnienia znajdują się m.in. w Dybowie w gminie Świętajno, w Lesznie w gminie Barczewo i Nerwiku w gminie Purda. Właśnie przez Nerwik prawdopodobnie przebiegała dawna wojenna droga – to jedno z odkryć Roberta Klimka.

Kamienie ofiarne.
Jednak chyba największym sukcesem pasjonata było odkrycie osady sprzed 1,5 tys. lat. Pradawna wioska położona była w pobliżu grodziska zbudowanego z wałów i palisady. Jej pozostałości – elementy ceramiki z wczesnej epoki żelaza – znajdują się w olsztyńskim lesie miejskim w zakolu Łyny. Miejsce było znane wcześniej jako „Grodzisko Sądyty”. Archeolodzy szukali tej osady bezskutecznie od lat. Znalazł ją dopiero Robert Klimek w kwietniu 2006 roku.
– Jak policzyłem, na koncie mam przeszło sto odkryć – wylicza Klimek. – Na początku kwietnia powinien ukazać się przewodnik archeologiczny dla Barczewka mojego autorstwa, a jesienią praca na temat kamieni ofiarnych na terenie Galindii.
Jego wzorem i autorytetem jest społeczny opiekun zabytków Leonhard Fromm, który opracował szereg dokumentacji archeologicznych w latach 20. i 30. Teraz większość zbiorów Fromma znajduje się w archiwach w Berlinie.
Obecnie Robert Klimek, chociaż jest absolwentem nauk społecznych, przygotowuje się do doktoratu z archeologii pod kierunkiem prof. UWM Grzegorza Białuńskiego. Jego doktorat będzie dotyczył szlaków komunikacyjnych we wczesnym średniowieczu. To również efekt współpracy z Ośrodkiem Badań Naukowych w Olsztynie. Tam znajduje sie dokumentacja dotychczasowych działań Roberta Klimka.

Katarzyna Janków-Mazurkiewicz
fot. Grzegorz Wadowski